| Cień - Samopoznanie przez chorobę |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | |||||
| niedziela, 07 marca 2010 12:19 | |||||
CieńNie można odczuć pewnego stanu, jeśli nie znamy jego przeciwieństwa.
Najczęściej Świadomość dzielimy na : Świadomość, Podświadomość i Nadświadomość, ale w rzeczywistości jest to jedność.
Ludzka Świadomość na poziomie cielesnym znajduje swój wyraz w mózgu. Dwie półkule połączone spoidłem wielkim, pełnią niezależne od siebie funkcje:
Lewa Półkula – logika, język, czytanie, liczenie, myślenie liniowe, analiza, inteligencja (IQ), racjonalne, naukowe podejście, półkula aktywna, zawiaduje prawą stroną ciała. Yang. Prawa Półkula – postrzeganie, rejestrowanie, odczuwanie przestrzeni, muzyki, zapach, symbolikę, myślenie nieliniowe, bezczasowość, holistyczne podejście, podejście intuicyjne, lewa strona ciała. Yin.
Aktywniejsza jest półkula, której poświęcamy więcej czasu.
Na poziomie cielesnym jednoczesne dysponowanie obiema półkulami jest podstawą oświecenia.
Żyjemy w świecie biegunowym. Nasze życie oparte jest na ciągłym dokonywaniu wyborów. Identyfikujemy się z reguły z jednym biegunem – idą za tym pewne decyzje, które drugi biegun pozostawiają za progiem. Wszystko, czego nie chcemy robić na poziomie świadomym – wypieramy, ale to nie znika. W taki sposób powstaje jurgowski cień.
Cień jest sumą wszystkich odrzuconych obszarów świadomości, których człowiek nie chce u siebie dostrzegać. Z czasem w ogóle nie mamy świadomości, że to istnieje – tak mocno to wypieramy. To wszystko, co tak mocno wyrasta z naszego cienia, przenosimy na takie „zewnętrzne zło” naszego świata (wypieramy, odrzucamy pewną stronę siebie, to, z czym boimy się zmierzyć).
Kosmos nam przypomina o tym.
Jeśli usilnie wzbraniamy się przed zintegrowaniem czegoś w sobie, to przechodzi to w obszar cienia, by niespodziewanie manifestować się w świecie zewnętrznym (relacje, zdarzenia, choroby). Gdy coś nam się nie układa, to znaczy, że czegoś nam brakuje.
świat zewnętrzny = świat wewnętrzny
Nasz Cień będziemy zawsze przeżywać jako zewnętrzność. Gdy go dostrzegasz w sobie, to on przestaje by cieniem.
Postawy wobec Cienia:
„Bo zawsze ciekawe i ważne dla człowieka są te obszary, które albo zaciekle zwalcza, albo których unika. To jest to, czego brakuje nam do pełni. Obszar zewnętrzny to jest nasze lustro, w którym zwłaszcza widzimy nasz cień. Odbicie w lustrze daje coś tylko temu, który ma odwagę mu się przyjrzeć. Wszystko, co postrzegam i przeżywam jest we mnie”.
Cień powoduje chorobę, ale konfrontacja z cieniem uzdrawia.
Symptom jest to zatopiona w materii część naszego cienia. Człowiek musi przeżyć cieleśnie to, czego nie chciał przeżywać w swojej świadomości. To nie jest nic złego. Zły jest tylko brak równowagi. |
Cień




