Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez niego zbawiony (J3, 16-17).
Tak więc nie ma wielu dróg, jedynym sposobem na uniknięcie gniewu Bożego, jest uznanie swojej grzeszności i oddanie się Chrystusowi który swoją krwią obmył tych którzy wierzą w Jego Imię. Z całego serca Ci życzę aby Pan dotknął Twojego serca i abyś dostrzegł w Nim swoje Zbawienie.