Gdyby po tamtej stronie nic nie było.Przecież podchodząc do ciała ludzkiego czysto materialnie z chwilą śmierci wszystko ustaje. wszystkie czynności życiowe.po prostu nic.chyba wtedy nie poczujesz nic,nie będziesz mieć świadomości.nie będzie bólu.słowem nicość.nie będzie ani boleć,ani nie będzie świadomości że jesteś martwy.
więc może nie bać się.
Jednak ja wierze,że śmierć nie oznacza końca.
Tylko co oznacza?tego nie wie nikt