Kiedy Modlitwa Jezusowa staje się Modlitwą Serca, najpierw przynosi oświecenie. Nie zapominajmy, że jest ona błagalnym wołaniem ślepca o uzdrowienie (Łk 18,38). Odpowiadając na nie, Jezus otwiera choremu oczy i daje mu światło. Nieustanna Modlitwa Jezusowa sprowadza uzdrowienie. Oczy serca otwierają się na Bożą Światłość. Serce jest oświecone, a dzięki niemu cały człowiek (Mt 6,22). Kiedy umysł i serce jednoczą się w modlitwie, a myśli duszy nie ulegają rozproszeniu, serce rozpala się ciepłem duchowym i światło Chrystusa w nim jaśnieje, napełniając wewnętrznego człowieka pokojem i radością.