Mówimy "Ja" i wskazujemy okolice serca (poziom biologiczny i energetyczny - centrum).
Człowiek wielkiego serca, bez serca, mieć otwarte serce, serce na dłoni, serce z kamienia, twarde serce i miękkie serce.
TWARDE SERCE - zwłóknienia i zatory. Blokady energetyczne - ciało uczuciowe i mentalne: nie wyrzucamy z naszego wnętrza Miłości - nie dajemy sobie i innym.
MIĘKKIE SERCE - zawsze podejmuje ryzyko kochania kogoś całym sercem, bezgranicznie otwiera się w każdej sytuacji, nie boi się pokochać kogoś. Przeszkoda przed otwarciem - LĘK - okazują Miłość, ale starają się ją kontrolować.
BICIE SERCA - zwykle bez udziału naszej woli, przypomina rytm oddechu. Jeśli w naturalny sposób dajemy - otwieramy się na Boską Miłość.
Kontrolować = Powstrzymywać
LĘK: obrona przed światem: blokujemy się, ZAMYKAMY UMYSŁ KREUJE RZECZYWISTOŚĆ - to co myślimy przenosimy na życie.
"ktoś mnie skrzywdził" - skrzywdził moje EGO
NIE OKAZUJEMY UCZUĆ, bo:
co ten ktoś sobie pomyśli
co inni sobie pomyślą
co ja o tym pomyślę
ROZUM STAJE NA PRZESZKODZIE (mało serdecznych gestów)
ROZUM najczęściej włącza się, gdy chcemy okazać spontaniczne uczucia.
Serce szaleje, gdy je kontrolujemy (nie pozwalamy) - np. nieregularny rytm : kontrola Rozumu nad światem uczuć, utarte normy, nieokazywanie uczuć, kierowanie się rozumem.
NERWICA SERCA - ma się wsłuchać w swoje serce, za mało było słuchane serce
ZAWAŁ - zator w naczyniach - serce się "rozrywa", wszystko chce wyjść na wierzch (uczucia). W jednym momencie serce chce rozdzielić wszystkie uczucia, które nie były rozdzielane przy każdym jego uderzeniu. Zawał zmusza do zwolnienia tempa, dostrzegania bliskości rodziny, słuchania serca.
CIASNE SERCE - ofiara roszczeń ego; nie potrafi rozróżnić swego prawdziwego "Ja" od ego. Ciasny umysł = Ciasne serce.
BLIZNA NA SERCU - nie potrafi do końca wybaczyć.
WYLEW KRWI DO MÓZGU - PARALIŻ - boją się, że będą zależni od innych, kalkulują, chcą często innych uzależniać od siebie. Powinni zrozumieć, że najważniejsze jest WSPÓŁDZIAŁANIE, a nie RYWALIZACJA. Otworzyć się na innych, jest potrzebna ich pomoc; nie chcą innym pomagać - nie chcą się otworzyć.
ŻYLAKI, ZAKRZEPICA - myślimy, że jest tylko jedna możliwość, a jest ich dużo więcej. TRUDNOŚCI W CHODZENIU - zatrzymać się i rozejrzeć.
W chwili przyjścia na świat zamyka się przegroda międzykomorowa. Wchodzimy w dualizm, ale jest to pozór - zawsze bytujemy jako całość.
OTWIERANIE SERCA:
dostrzeganie innych ludzi jako niezależnych bytów: nie ograniczać, zatrzymywać, niszczyć; akceptować ich odmienności - zwierciadlane odbicie nas samych.
Ginie poczucie zagrożenia
Zaczynamy współodczuwać innych
Coraz większa akceptacja siebie
Słuchamy innych sercem - naturalne rozróżnianie, co kto nosi w sercu, zwraca się dużo mniej uwagi słowa
Głębokie współczucie - rozumiemy, że ktoś ma daną ścieżkę (pijak, prostytutka, ksiądz-fanatyk, itd..) - nie krytykuje się ludzi
Nie czujemy zagrożenia, gdy bliska osoba wchodzi w relacje z innymi ludźmi - nie powinno przeszkadzać, gdy partner jest obejmowanym, trzymany za rękę, tańczy - kontakt z innymi (oprócz sexu).